Kazachstan (w drodze na Mazury)

KAZACHSTAN, czas PL + 4h, 1 USD= 180,3 tengów, diesel 90 tengów za litr.

[2015-08-10]

Ruszamy do granicy z Rosją, około 160 km.
Opuszamy Kazachstan. Policja zarobiła na nas tylko 2 000 tengów.

[2015-08-09]

Biwakujemy nad jeziorem Nazarajewo. Za nami ok 740 km.
Komary nilowe w natarciu.

[2015-08-08]

Wyruszamy rano do Astany. Droga nudna, tylko step.

Docieramy do stoicy po ok. 320 km. Astana jest stolicą kraju od 1997 roku. Wjeżdżamy na wieżę Bajterek. Wg. przewodnika to jedyna atrakcja w mieście.

[2015-08-07]

Dalej tylko step. W Pawłodarze kupujemy strachowkę tj. ubezpieczenie (1000 tengów na 2 tygodnie). Dotarliśmy do Экибастуз. To duże górnicze miasto. Mijaliśmy olbrzymią kopalnię odkrywkową. Burza nadciągnęła i śpimy w hotelu tutaj. Jechaliśmy tak.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Kazachstan (w drodze na Mazury)

  1. Majka pisze:

    Maciek! Jak Ty pięknie nalewasz tego szampana!!!!! 🙂 Wzruszyłam się… 😀
    Dzięki za pocztówkę z Pekinu, doszła tydzień temu. Pozdro.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *